| Pomiędzy jednym a drugim oddechem |
|
Pomiędzy jednym a drugim oddechem milion myśli niewypowiedzianych słow. Pomiędzy jednym a drugim oddechem cisza. Przestrzeń. Pomiędzy jednym a drugim oddechem cichy, namiętny szept słonych truskawkowych ust i przenikliwość czarnej toni oczu. Zapomnienie Pomiędzy jednym a drugim oddechem wyznania, chwila szczerości. Obydwoje zamknięci w czworokątnej klatce ze szkła. Przy skroni skroń, w dłoni dłoń i dystans w postaci róży. I tylko kwadratowy stół i dwa krzesła i sterylna jasność. A potem nie ma już nic. Taniec ciał. I znów krzesła dwa. Pomiędzy jednym a drugim oddechem. |