| Pytanie |
|
Dlaczego wszędzie panuje zło? Dlaczego wszędzie widać szkody? Gdzie się podziało dobro? Czy ukradł je ktoś młody? Czy ktoś je zamalował? Czy komuś przeszkadzało? Któż by je zmarnował? Co się z nim stało? Świat stał się bez uśmiechu. W miejscu cicho stoi. Nie ucieka od grzechu. Niczego się nie boi. W kieracie spraw codziennych. Ktoś zamknął dobro w pudełku. Przybyło wołań daremnych. A ono żyło wśród lęku. W wodzie pali się ognisko. Ludzie czegoś szukają. Umilkło wokół wszystko. Łzy o ziemię stukają. Dobro cicho umierało. Samotnością znudzone. I chociaż żyć chciało. Skonało nie odnalezione. I wciąż się pali ogień. Nadzieja pytanie nuci: Czy nastanie taki dzień, Gdy ktoś dobro do życia przywróci. |