Historia jednej miłości
POCZĄTEK: ty i ja to złudzenie
       które trwało krotko...
 
chcę żebyś wiedział: pamiętam nasze pierwsze spotkanie
       bicie serc ukradkowe spojrzenia pierwszy taniec
       to był początek naszej znajomości pięknie było
       niewinnie poprostu dobrze wszędzie razem
 
NITKA: początek zawsze jest trudny
       koniec jeszcze trudniejszy...
 
chcę żebyś wiedział: początek naszego związku
       był jak cienka niteczka którą łatwo zerwać
       powoli przyzwyczajaliśmy się do siebie
       po wszystkich próbach udało się
       byliśmy szczęśliwi
       cieniutka nic stała się gruba i mocna
 
W KOŃCU: to było silniejsze od nas
       stało się
       połączyło nas...
 
chcę żebyś wiedział: nasze ciała myśli słowa lgnęły do siebie
       pragnienie wkroczyło w nasze dusze
       i stało się....
       nasze ciała złączyły się, dusze zlały się w jedno
       szał rozkoszy porwał nas
       byliśmy tak blisko siebie
       wiedzieliśmy o sobie wszystko
       poznaliśmy mapy naszych ciał
       szeptaliśmy wyznania które jeszcze słyszę
       och... jak dobrze nam ze sobą było...
 
ZERWANIE: i stało się
       nastąpił ból...
       cierpienie...
       ciemność...
 
chcę żebyś wiedział: cierpiałam
       bo wyjechałeś opuściłeś              
       mnie
       bo ta było trzeba
       obiecałeś że wrócisz
       tęskniłam bo nadal była między nami miłość
       wyjazd twój to miała być dla nas próba
       tak mówiłeś...
       przepraszam nie przeszłam tej próby...
       zdradziłam cię...
       zerwałam powiedziałam koniec
       i strąciłam to wszystko co kochałam
       naprawdę ciężko było przetrwać te dni
       zrywając zniszczyłam naszą miłość...
       ..................................
       tak bardzo żałuje... tęsknie... smutno mi...
       cierpię....nadal cię kocham...
       jeszcze mocniej niż wcześniej...
 
SPOTKANIE: byłeś iskrą miłością
       bólem i cierpieniem...
 
chcę żebyś wiedział: widziałam ciebie mojego boga
       ubrany byłeś zwyczajnie
       twe oczy przenikliwie patrzyły na mnie
       lecz ja z obojętnością patrzyłam na ciebie
       myślałam że mi przeszło cieszyłam się
       lecz później żałowałam że cię zobaczyłam
       wszystko wróciło ten ból tęsknota smutek
       popełniłam błąd i strąciłam ciebie
       bo sama tak chciałam
       a teraz żałuje...
 
MIŁOŚĆ: noc zakryła niebo czarna poświatą
       gwiazdy na nim lśnią jak iskierki
       jak iskierki w twoich oczach...
 
chcę żebyś wiedział: moja miłość trwa nie uleciała
       jest trochę smutniejsza bez celu bez sensu istnienia
       przezwyciężam ją powoli czy to się uda??
       to wszystko zależy od ciebie
       ona nie umarła jest we mnie
       tylko otoczyłam ja murem
       który tylko ty możesz zburzyć
 
WIOSNA: i znowu jasność gości na świecie
       ludzie są szczęśliwi jest wiosna
       wszystko budzi się do życia
       lecz nie ja... ja umieram
 
chcę żebyś wiedział: nastała wiosna każdy się cieszy ty tez
       a ja umieram mam dosyć miłości ciebie siebie
       wszystko jest już mi obojętne
       zobojętniały moje uczucia
       nakładam maskę aby nic już nie czuć
       lecz w nocy ja zdejmuje i wszystko od nowa się zaczyna
       łzy towarzysza mi w czasie snu tęsknie do ciebie
       tak dawno cię nie widziałam
       wstaje dzień i ponownie zakładam maskę....
 
PO ROKU: czas podobno leczy rany
       lecz rany serca nic nie wyleczy...
 
chcę żebyś wiedział: minął rok ciężki rok w moim życiu
       matura studia i takie tam
       miałam kilku chłopców...
       a ty?
       masz panienkę jesteście już rok
       a ja nie mogę zapomnieć cierpię
       tęsknie za tobą bo wciąż pamiętam
       pamiętam chwile spędzone z tobą
       wspaniale było
       teraz łzy w oczach tylko pozostały
       smutno mi cierpię tęsknie
       brak mi ciebie...
       żałuje...
       chce wrócić....
       ale to nie do spełnienia
       moje marzenia lęgły w gruzach
 
SPOKÓJ: i nastał spokój
       tak długo oczekiwany przeze mnie
 
chcę żebyś wiedział: nareszcie się udało
       zapomniałam jestem szczęśliwa
       bo miłość do ciebie uleciała
       poznałam kogoś zastąpił mi ciebie
       lecz wiedz że nasze wspólne wspomnienia
       będę pielęgnować do końca moich dni
       a teraz układam sobie moje życie od nowa
       już bez ciebie i twego cienia
       nareszcie i dla mnie
       przyszedł upragniony spokój
       lecz wiedz że jednak boję się
       że gdy ciebie ujrzę ponownie
       znowu wszystko wróci
       ale nie martwię się o to
       bo do tego czasu
       moja nowa miłość będzie już
       naprawdę mocna....