***
Wciąż obracam wzrok
w Krainie Betonowych Posągów
tocząc z Zielonych Gór, salwami śmiechu,
pośród pól pszenicy,
zielonych łąk,
korzeni Ziemi,
szukam, wołam swoje dzieci.
Wciąż obracam wokół wzrok.