w krainie ciszy
w krainie ciszy
przebywam niespokojnym sumieniem
 
słyszę głos serca
szepczący o Bogu
w sanktuarium mojego ciała
 
cichutko szeleści poczucie szczęścia
przeżywa rozkosze życie Jemu oddane
ustami smakuję słodyczy słów Boga
pieszczoty spojrzenia Miłości znów chłonę
drży wnętrze objęte czułością dobroci
 
by zasnąć pod płaszczem
kapłaństwa ukojony
28.01.2004