bukiet
przed cichym ołtarzem
w cieniu złotej monstrancji
pomału uklękam
by złożyć Ci kwiaty
 
różę miłości
tulipana służby
fiołka świętości
gerbera wiary
stokrotkę radości
bratek nadziei
żonkila skrytości
prymulkę pokory
habra cichości
goździka powołania
krokusa trzeźwości
hiacynta ubóstwa
mak gorliwości
pierwiosnek posłuszeństwa
kaczeńca ufności
niezapominajkę pamięci
lilię czystości
irysa otwarcia
frezję wierności
chryzantemę ciszy
giergonię prostoty
konwalię skromności
nasturcję szczerości
anturium prawdy
 
przewiąż je wstążką
promieni z monstrancji
by mogły wciąż kwitnąć
tak pięknie dla Ciebie
(3. III. 2001 Opole - owoc spowiedzi)