Jestem
Jestem Prochem świata
skazanym na potępienie przez wieczność.
Niedoskonały bez świadomości,
przeżywając kolejny dzień,
który nigdy nie nadejdzie.
 
Z bezmyślną siłą pchany w miejsca
do których nie chce dotrzeć.
Uczucia rodzące się w bólu,
rozdzierające światło Krzyk.
 
Z teczką Grzechów odpuszczonych
przez życie idę wołając o łaskę!
Przez bogów zaproszony do tańca
Igram z żywiołami.
 
Ostatnie moje łzy czerwone spływają po policzku...