| *** |
| Za brama tajemniczego
ogrodu stoi starzec mizernymi oczami wpatruje się w otchłań w otchłań czasu Cicho prosząc szepcąc o jeszcze jedna szansę życia... powoli delikatnie upada na białe róże w ogrodzie... Za brama tajemniczego ogrodu stoi młoda kobieta zawistnym ciemnym wzrokiem wpatruje się w białe róże klnie, nienawidzi życia powoli delikatnie wbija nóż w swoje serce i upada na białe róże w ogrodzie... |