***
Za brama tajemniczego ogrodu
stoi starzec
mizernymi oczami wpatruje
się w otchłań
w otchłań czasu
Cicho prosząc szepcąc o jeszcze
jedna szansę
życia...
powoli delikatnie upada
na białe róże w ogrodzie...
 
Za brama tajemniczego ogrodu
stoi młoda kobieta
zawistnym ciemnym wzrokiem
wpatruje się w białe róże
klnie, nienawidzi życia
powoli delikatnie wbija nóż
w swoje serce
i upada
na białe róże w ogrodzie...