Niezwykły człowiek
 
 
 
Spotkałam człowieka -
jak świątynia...
Kiedy Go otworzyłam
był cały w wersach -
jak nieznany poemat...
Spotkałam człowieka -
jak wszechświat...
Kiedy Go przemierzam
jest taki głęboki -
jak tajemniczy ocean...
Spotkałam człowieka -
jak łąka w przestworzach...
Kiedy po niej kroczę -
tyle kwiatów zbieram...
Spotkałam człowieka -
który jednym palcem
potrafi unieść świat...
bo jest w Nim natura ptaka...
natura powietrza...
natura ziemi...
natura drzewa...
i nieskończony błękit nieba...