Musisz odejść
Zapomnieć cię muszę,
Chcę,
Choć nie mogę,
Jesteś jak znamię na mojej skórze,
Nie, jak blizna,
Na zawsze,
I choćbym chciał cię wydrapać,
Żyletką,
To tylko większa się staniesz,
I jak tu mam sobie nuty układać,
Jak jesteś plamo na suficie,
Nic nie znacząca,
Nic mnie nie obchodzisz,
A wciąż wzrok przyciągasz.