| |
|
|
|
szuflada |
|
|
| |
|
|
| ewa |
|
Wspomnienia |
14 czerwca
2003 |
|
|
|
|
|
|
|
Cicha i głucha noc – nikogo nie
ma, nikt nie krzyczy nie kłóci się – gdzie są ludzie, gdzie?
Gdzie Ci wszyscy co za dnia wyczekują na kogoś w bramie
kamienicy...
Nie ma nikogo nikt nie uśmiecha się nie otrze się o ubranie
nie powie przepraszam.
Gdzie Ci wszyscy zapracowani ludzie – gdzie oni są...
Dookoła mnie tylko cicha noc tylko ona okryje mnie swoim
płaszczem.
Zapamiętałam coś co przydarzyło mi się jakiś czas temu i
właśnie w tej chwili powróciło to wszystko.
Jedna łza za drugą malowały rysy żalu na policzkach. Gwiazdy
na niebie uśmiechały się swym blaskiem rozświetlając ciemność.
Historia, która spowodowała łzy to samotność. Tak wiele było
za mną – wtedy chyba byłam nie raczej na pewno byłam inną
osobą a czy dziś potrafię przypomnieć sobie siebie z dawnych
lat...? |
| |
|
|
|
|
Wspomnienia jednej nocy potrafią tak wiele zdziałać.
Pamiętam dobrze jak to było gdy budziłeś się obok mnie jak
Twoje ciało znajdowało się
w krainie snów. Co noc moje oczy oglądały zakamarki śpiącego
ciała jak dłonie moje gładziły aksamitną skórę.
W Twoim śnie byłeś jak Anioł spokojny. Każde Twoje drżenie
zbudziło mnie.
Nie raz uśmiechałeś się przez sen i szeptałeś kilka słów. Tak
chciałam aby nigdy nie nastał dzień, żeby zawsze była ta noc
gdy będziemy sami - sami wtuleni w siebie... |
| |
|
|
|
|
Gdy zegar wybijał godzinę za godziną, Ty przekręcałeś się na
drugi bok, Twój oddech rozgrzewał ciało me.
Wyszeptałeś kilka słów, spojrzałeś i Twoje powieki opadły –
jesteś w odległej krainie snów.
Delikatnie przykryła Cię noc swoją tajemniczością.
Pamiętam jak chciałam zostać tą krainą gdzie byłeś taki
szczęśliwy i uśmiechnięty.
Gdy siedzę teraz o północy wśród gwiazd przypominam sobie te
chwile – ale kiedy to było ehh...? |
| |
|
|
|
|
To wszystko tak bliskie sercu memu ale jednocześnie tak
odległe...
Powtarzałam – Nie bój się utulę Cię do snu, przytulę i
pocałunkiem na dobranoc pożegnam wspomnienia.
Już nie musisz obawiać się mnie – już nie, nie, nie...
Za dnia nie będzie już mnie i moich wspomnień. |
|
|
|
|
|
|
|
|