| |
|
|
|
szuflada |
|
|
| |
|
|
| ewa |
|
Jestem jak motyl w
grubym szkle... |
01 grudnia
2003 |
|
|
|
|
|
|
|
We śnie jestem
inna, robię co chcę ale sny odchodzą kiedy wstaje nowy,
nieznany mi dzień...
Kiedy sen znów polubi mnie, kiedy będą jego częścią,
czuję się wtedy jak motylek w grubym szkle. Jest dookoła
mnie taka cisza, a ja pośród niej tańczę delikatnie
pośród nocy mój piękny sen.
Świata cztery strony a w nich ktoś ciągle walczy, roni
łzy i gubi się - a ja pragnę najgoręcej w blasku słońca
zobaczyć go - poczuć i przytulić się. |
|
|
Chciałabym, żeby
jak we śnie mijał spokojnie każdy dzień i żeby każdy z
nowych dni jak w moim śnie słońcem budził mnie.
Żeby od rana aż po zmierzch każdy mógł życiem cieszyć
się - chciałabym, żeby słońca blask zamieszkał w nas...
Pragnę widzieć każdy dzień tak jak by rodził się na nowo
świat - spojrzeć i powiedzieć mój sen spełnił się...
Czy Ty wiesz o czym marze i o czym dzisiaj śnie? - czy
tak jak ja nie wierzysz, że to już świata kres... Kiedy
powiesz mi, a ja odpowiem Ci, że trudno jest żyć na
świecie tylko moim snem ale łatwo jest kochać gdy się
tylko tego chcę...
Chciałabym pokochać znowu mój sen - stać się blaskiem
nocy i podróżować wśród bezkresu dni...
W ciszy nocy usłyszeć dźwięk Twych słów pragnę - serca
lęk objąć i nie pozwolić już zatracić każdego snu...
Miałeś być w moim śnie wskazówką na nowy dzień, odnaleźć
i bronić mnie - teraz nie czuję Cię...
W blasku dnia każdy cień kreśli nową drogę do końca
świata - chce odszukać je i być co raz bliżej moich
pragnień.
We śnie na najdalszej z gwiazd tam ukryłam swoją miłość
- chodź Ty jesteś blisko... ale.... Tam obudzę swe
pragnienia niech spełnią się chociaż w śnie... |
|
|
Wierze, że po
nocy przychodzi wschód a z nim obeschną łzy ... W ciszy
poranka usłyszę muzykę zaklętego motyla
- w grubym szkle zamknęła go noc ale świt zbudzi i
blaskiem słońce ogrzeje jego zimne serce....
A kiedy znów sen odnajdzie mnie będę szczęśliwym motylem
wtedy to już świt nie odnajdzie mnie - czekam aż chwila
przyjdzie ta kiedy zasnę w kryształowym śnie ...
Wyśniona noc w gwiazdach ułoży drogę, po której będę
płynąć aż wstanie inny, nieznany mi dzień... |
|
|
|
|
|
|
|
|