strona główna Klasycy Poezja internautów Czytelnia SZUFLADA Wieczór jednego wiersza

     
reportaż
 
     
Obijbok Ruda maupa ;-)

10 lutego 2003

  
     
str. 2

Rano, piękny dzień, chodzimy sobie bulwarem nad rzeką, ławeczki... dzieci się bawią, biznesmeni zasuwają do biur, na ławce siedzą dziewczyny, rzuciłem okiem... no i jest ruda:)) super, idziemy sobie,
ja się oblizuję no i nagle dziewczę puszcza do mnie oko:)).. znowu mnie przytkało, podzieliłem się radością z Jadzią, idziemy dalej śmiejemy się oboje jak wariaci, dziewczyny się też zorientowały i teraz śmiejemy się wszyscy razem:)) No, ale w końcu trzeba się spotkać z rudymi:))

     
     
     

Do Sandakan - miasta w stanie Sabah dotarliśmy późnym wieczorem. Taxi ze stacji autobusu do hotelu, wybraliśmy porządny hotel Mariota, pokoik 180$ ale po Kinabalu potrzeba trochę luksusu. Rozgościliśmy się, wykąpali. Jadzia się szykuje do wyjścia na kolację, a ja przeglądam informacje hotelowe, no i okazuje się, że całe 8-me piętro to salon masażu i burdel:)) Ciekawe, czy mają rude?:)) No, ale to sprawdzę po kolacji albo jutro:))

poprzednia

następna

       
  

 powrót-czytelnia

       

góra

  

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Powielanie, kopiowanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

Copyright © 2002-2003  www.wyspyszczesliwe.pl  Wszelkie prawa zastrzeżone

• strona istnieje od 01.06.2002 • optymalizowana dla IE 5.0+ • zalecana rozdzielczość 1280x1024 •