strona główna Klasycy Poezja internautów Czytelnia SZUFLADA Wieczór jednego wiersza

     
refleksje
     
Ewa Serce kobiety, a Serce mężczyzny

25 stycznia 2003

  

Gdzieś gdzie kończy się dzień a zaczyna się noc na małym wzniesieniu stoi mały szklany domek a w nim mieszkają dwa serduszka.
Jedno z serc należy do mężczyzny rosłego i wiecznie uśmiechniętego a drugie należy do kobiety.
Dwa serduszka są razem, pielęgnują się nawzajem, każdy dzień blaskiem słońca witają.
Tak żyli wiele dni i wiele nocy ale serce mężczyzny rwało się do zwiedzania reszty świata.
Chciało zobaczyć to wszystko co promyki słońca opowiadały co gwiazdki szeptały, chciało dotknąć nowych rzeczy, poczuć w sobie coś nowego i świeżego.
Z nowym dniem serce mężczyzny opuściło szklany domek pozostawiając w nim serce kobiety.
Wyruszyło w długą, nieznaną drogę...
Serce kobiety wpatrzone w oddalające się serce, które było dla niej takie ważne, jedyne i te, które zawsze było kiedy budziła się i zasypiała - teraz serce kobiety zostało samo.
Serce mężczyzny powoli idąc zwiedzało wiele gór wiele lasów i wiele wód przepłynęło aż dotarło do małej wioski gdzieś na drugim końcu świata.
Zatrzymało się na dłużej... Spojrzało na wszystko mu nieznane i postanowiło poznać inne serca....
Inne zwyczaje i inne przyzwyczajenia.
Zamieszkał w domku opuszczonym przez jakieś inne serca.
Z dnia na dzień uczył się wiele. Po kilku tygodniach potrafił już wyrażać to co miał
w sobie, uczył innych tego co ścieżki życia próbowały mu kiedyś pokazać...
Serce mężczyzny zapomniało już o opuszczonym sercu kobiety, które zostało gdzieś bardzo daleko
w szklanym domku i czekało na mały znak na powrót serca mężczyzny...
Nadeszła noc otulając całe miasteczko snem - serce mężczyzny zasnęło.
Nagle w ciemnym domku łuna światła rozświetliła sypialnie serca mężczyzny a w oddali stało serce kobiety
i powtarzało:

     
Niewdzięczny szukałeś wzroku mego teraz go unikasz
Niewdzięczny szukałeś rozmów ze mną dziś uszy zamykasz...
     
Serce mężczyzny zadrżało, ciepło przeszyło każdy zakątek ciała.
Serce chciało coś odpowiedzieć ale nie potrafiło nie mogło a może i nie wiedziało co...
A serce kobiety powtarzało nowe słowa...
     
Jesteś mężczyzno znajdziesz kochankę godniejszą, znajdziesz
Bogatszą, piękniejszą
I tylko dla Twego serca pociechy niech wie przed rozstaniem, że
Twoja skłonność była prawdziwym kochaniem...
     

Serce mężczyzny kochało serce kobiety ale tak szybko zapomniało... czy te chwile spędzone w małym szklanym domku nic nie znaczyły.
Serce kobiety odeszło znów zapanowała ciemna i głucha noc a serce mężczyzny już do pierwszych promieni słońca nie zasnęło - rozmyślało o tym wszystkim co przydarzyło się w nocy.
Zadumane serce, rozdarte serce tęskniące do serca kobiety ale nie potrafiące zostawić tego wszystkiego co zdołało tu na nowo zdobyć.
Trwało to kilka dni, nocne powtarzanie serca kobiety i zaduma serca mężczyzny.
Dwa serca rozdarte sobą - ale jedno i drugie nie potrafiło zdecydować za drugie co jest ważniejsze miłość czy przyzwyczajenie...
Pewnej nocy serca spotkały się w oddali na polanie. W blasku księżyca przytuliły się mocno do siebie poczuły swoje bicie, ciepło. Stały się jednością, spojrzały na siebie
i szeptają:
 
Niech słowo Kocham jeszcze raz usłyszę
Niech je w sercu wyryje i w myśli zapisze...
 
Te słowa powtarzali do rana przytuleni do siebie...
Dwa serca chwyciły się za dłonie i powędrowały w dalszą drogę. Promyki słońca prowadziły serca w nieznane ale one nie obawiały się niczego chwyciły się jeszcze mocniej i objęci ruszyli w nową drogę ich życia...

  

 powrót-czytelnia

       

góra

  

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Powielanie, kopiowanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

Copyright © 2002-2003  www.wyspyszczesliwe.pl  Wszelkie prawa zastrzeżone

• strona istnieje od 01.06.2002 • optymalizowana dla IE 5.0+ • zalecana rozdzielczość 1280x1024 •