strona główna Klasycy Poezja internautów Czytelnia SZUFLADA Wieczór jednego wiersza

     
refleksje
     
Er “ JEDEN DRUGIEGO BRZEMIONA NOŚCIE”

15 października 2002

  

Sierpniowa podróż do Polski Jana Pawła II to było wielkie święto radości i miłości okazywanej Ojcu Świętemu, ale także jakże potrzebny nam czas połączenia w poczuciu wspólnoty i solidarności mimo różnic światopoglądowych i wiekowych. Słaby chwilami głos Ojca Świętego mówił o sprawach najważniejszych:
o biedzie, zagubieniu, nadziei i miłosierdziu. W dzisiejszej rzeczywistości – pełnej niepokoju, zagrożeń, nędzy i bezdomności – wezwanie do miłości wzajemnej, której wyrazem mają być uczynki ....nabierają jakże wymownego znaczenia.

Nie trzeba być kimś wielkim, żeby nieść pomoc i radość tam, gdzie cierpienie, samotność i zagubienie zabijają nadzieję i wolę walki o przetrwanie. To obowiązek w wymiarze osobistym, indywidualnym a nie odpowiedzialność zbiorowa – czyli nie wiadomo czyja. I ważne jest abyśmy wsłuchując się w słowa Ojca Świętego... naprawdę je usłyszeli. Abyśmy w swoim codziennym działaniu przełamywali własne słabości
– te fizyczne i te duchowe, które nie pozwalają nam tak naprawdę zbliżyć się z poczuciem pełnej solidarności i zrozumienia do drugiego człowieka. Abyśmy - pogodzeni sami z sobą – zechcieli wyjść naprzeciw tym, którzy nie mogą sobie poradzić w tych trudnych czasach, którzy oczekują od nas czasami tylko słowa, rozmowy...

refleksja
 

W tym samym dniu, w którym Papież nawoływał do miłości bliźniego realizowanej poprzez uczynki miłosierdzia, późnym wieczorem w warszawskim szpitalu umierał Marek Kotański – jeden z realizatorów tego orędzia. Człowiek, który pomimo trudności, barier, niósł pomoc właśnie tym nieakceptowanym
i odrzuconym na margines dzisiejszego polskiego życia.
Kotański to nie tylko MARKOT – opiekujący się bezdomnymi; MONAR kurujący narkomanów, ale także domy dla matek z dziećmi i dla dzieci specjalnej troski, noclegownie i szpitale dla bezdomnych, hospicja.
Dzięki jego działaniom wielu ludzi wyszło z nałogu, odzyskało godność i wróciło do normalnego życia
i społeczeństwa, często działając teraz wśród tych, którzy jako oni kiedyś – potrzebują wsparcia
i pomocy w powrocie do normalności.

 

“Jeden drugiego brzemiona noście” - to słowa Papieża, który nawołuje i prosi, abyśmy w świecie zamętu, zobojętnienia, agresji i nieistniejących jak się wydaje – wartości – budowali mimo wszystko “cywilizację  miłości”: jak Marek Kotański, jak grupa Przyjaciół Migotki.

Dano każdemu z nas własny czas do zrealizowania tego i tylko od nas zależy, czy będzie to czas nadziei, czy czas utraconej szansy na wielkość mierzoną nie wielkością pomników i pochwalnych epitafiów ale ...ilością dobra uczynionego “jednemu z maluczkich”...

“ Boże, Dopomóż mi nie być wyspą skalistą i bezludną, na którą nie trafia żaden rozbitek i Ty też...”
  

 powrót-czytelnia

       

góra

  

Publikowane teksty są własnością ich autorów. Powielanie, kopiowanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.

Copyright © 2002-2003  www.wyspyszczesliwe.pl  Wszelkie prawa zastrzeżone

• strona istnieje od 01.06.2002 • optymalizowana dla IE 5.0+ • zalecana rozdzielczość 1280x1024 •